Tag Archives: kompleks rekreacyjny

Jakie działania podejmowano w sprawie procesu z TIWWALem? Zapytanie

Wynik meczu TIWWAL : Miasto Oleśnica – 1 : 0. Na razie. Piłka po stronie Burmistrza Oleśnicy. Ten powołuje ZDZS – Zespół do Zadań Specjalnych.

Zadania, które ów Zespół otrzymał są następujące:

  • przygotować apelację,
  • poszukać wsparcia z zewnątrz,

i najlepsze:

  • podjąć wszelkie prawnie dozwolone działania w celu osiągnięcia założonych celów.

W skład Zespołu – oprócz Wiceburmistrza, Jarosława Sadowskiego, weszli ci sami pracownicy Urzędu Miasta w Oleśnicy, którzy od samego początku byli zaangażowani zarówno w proces inwestycyjny, jak i w proces przed sądem. I to ci sami ludzie składali przed sądem wyjaśnienia, które były na tyle mało przekonujące, że doprowadziły do przegranej w sądzie pierwszej instancji. Ale teraz zostali powołani do Zespołu, więc powinni pracować efektywniej.  Powinni pracować efektywnie. POWINNI PRACOWAĆ.

Tak naprawdę nikt nie wie, czy burmistrz Michał Kołaciński zaprzątał sobie głowę sprawą TIWWALa, mając na uwadze fakt, że cała sprawa w zasadzie obarcza konto jego poprzednika. Jeszcze jako radny RdO miałem wrażenie, że proces sądowy toczy się swoim, leniwym tempem. Nikt z radnych nie pytał o wysiłki, jakie były podejmowane, by przekonać sąd do swoich racji i przechylić szalę zwycięstwa na korzyść oleśnickiego samorządu, ale też nikt ze strony burmistrza nie kwapił się, by z własnej inicjatywy radnych o tych wysiłkach informować.

Aż do momentu ogłoszenia wyroku dalece niekorzystnego dla Oleśnicy.

Wtedy widmo wielomilionowej przegranej zawisło nad oleśnickim budżetem. Burmistrz Kołaciński powołał wspomniany wyżej Zespół – przypomnę – złożony z ludzi, którzy nie zdołali przekonać sądu pierwszej instancji do swoich racji, który ma „odczarować” niekorzystny wyrok w apelacji. Warto w tym miejscu, że firma TIWWAL jest zaprawiona w bojach sądowych i pewnie już niejeden taki proces wygrała. I pewnie kolejnej batalii przeciwko etatowym radczyniom prawnym Urzędu Miasta Oleśnicy się nie boi.

Na ostatniej sesji burmistrz Kołaciński zapytany przeze mnie, dlaczego DOPIERO TERAZ podjęto tak zdecydowane kroki, odpowiedział „Bo teraz zapadł wyrok”. Taka odpowiedź sugerowałaby raczej, że wcześniej sobie głowy procesem nie zaprzątał.

By rozwiać wszelkie wątpliwości na temat tego, czy w ciągu ostatnich 2 lat burmistrz, jego zastępca i pracownicy UM podejmowali jakieś kroki w tej sprawie, czy też nie, wystosowałem do burmistrza Kołacińskiego zapytanie, którego treść przedstawiam poniżej:

Na odpowiedź czekam.

2014 – rok spełnionych życzeń

Nowy Rok za nami. Przed nami rok, w którym wybierać będziemy swoich przedstawicieli do europarlamentu i do lokalnych samorządów. Rok, w którym wciąż nam panujące władze samorządowe staną na głowie, by pokazać, jak dbali, wciąż dbają i dbać będą o swoich wyborców. To rok, w którym wszystko zdarzyć się może.

Również to, co do tej pory było niemożliwe. Tak jak w przypadku opłat śmieciowych. Oto bowiem od ponad roku wmawiano nam wszystkim, że taniej być nie może. Ba! Pojawiały się nawet głosy, że jest ZA TANIO! Teraz, w roku wyborczym, pan Burmistrz niespodziewanie stwierdza, że może być taniej, i to już po pierwszym kwartale tego roku. Tylko, że mieszkańcy Oleśnicy, zwani przez pana Burmistrza „śmieciowymi oponentami” wiedzieli o tym już roku temu… Tak oto niemożliwe staje się możliwe! Szacuję, że pan Burmistrz łaskawie wyrazi zgodę na obniżkę stawek śmieciowych tuż przed wakacjami, by uchwała mogła wejść w życie od września… Czyli jakieś 2 miesiące przed wyborami. Taka sytuacja.

Kładka. Temat rzeka. jeszcze w lutym ubiegłego roku Pan Burmistrz mówił, że samorząd nie może jej wyremontować. Już w lipcu pojawiły się głosy, że kładkę przejmie powiat, wyremontuje kolej, a koszty eksploatacji w połowie sfinansuje miasto. Miało tak się stać do końca minionego roku, ale najwyraźniej się nie udało. Wcale nie wykluczone, że uda się przed wyborami.

Dom Spotkań z Historią. Takie niedorobione muzeum. Zamiast wejść do zamku, w budynku położonym 70 metrów od samego zamku będziemy mogli obejrzeć jego makietę albo multimedialną prezentację. Dom ten miał być otwarty we wrześniu 2013 roku, ale prace remontowe się przeciągnęły i jego otwarcie nastąpi w kwietniu. W roku wyborczym.

Ogród Doświadczeń. Projekt o wartości 2 mln złotych. Przetarg na wykonawcę rozstrzygnięto w marcu, prace zakończą się w kwietniu. Roku następnego. Ot, będzie kolejna okazja do otwarcia i przecięcia wstęgi. Oczywiście na kilka miesięcy przed wyborami.

Z pewnością będą również inne otwarcia, bowiem jak mówi 1. Prawo Otwarcia: otworzyć można w zasadzie wszystko. Z kolei 2. Prawo Otwarcia brzmi: im bliżej wyborów, tym więcej otwarć. Oto 4 lata temu, w roku wyborczym 2010, dokonano uroczystego otwarcia JEDNEGO PIĘTRA komendy policji, bazaru, boiska i wreszcie otwarto też basen – nomen omen – otwarty. Ten ostatni otwarto jednak przedwcześnie, bo rok później trzeba było go z hukiem zamknąć, by naprawić usterki wynikłe z winy wykonawcy. Zamknięcie basenu otwartego już nie miało tak uroczystego charakteru, jak jego otwarcie. W sumie nic dziwnego…

Szanowni Państwo:

rok spełnionych życzeń, uroczystych otwarć i przeciętych wstęg uważam za rozpoczęty!