Projekt uchwały w sprawie pomników przyrody

W całym kraju drzewa wyżynane są na potęgę. Pozwala na to tzw. „lex Szyszko„, czyli ustawa, której wielkim orędownikiem był „pierwszy łowczy Czwartej Rzeczpospolitej”, pisowski „minister środowiska”, który ze środowiskiem ma tyle wspólnego, co słonie afrykańskie z pływaniem synchronicznym.

Na szczęście w samej Oleśnicy „lex Szyszko” nie jest nadużywane (odpukać w niemalowane!), ale już np. w sąsiedniej gminie w okolicy Gęsiej Górki wycięto w pień całkiem spory zagajnik brzozowy.

Na zimne należy dmuchać. Dlatego przygotowałem projekt uchwały pomnikowej, w którym proponuję objęcie ochroną pomnikową najpiękniejsze, najokazalsze i najciekawsze okazy drzew w naszym mieście. Jest to drugie podejście do tego tematu, pierwsze w obecnej kadencji. Dla mnie to sprawa honoru, bowiem do jego kontynuacji zobowiązałem się przed zarówno przed znajomymi jak i osobami żywo zainteresowanymi sprawą. W zeszłym tygodniu projekt został złożony do Biura Rady Miasta.

Dodaj komentarz